niedziela, 21 sierpnia 2016

Kuba, Jakub Błaszczykowski, Małgorzata Domagalik

Być może podeszłam do książki nieobiektywnie - a to przez sympatię do Kuby Błaszczykowskiego. Z resztą - gdyby nie to, nie kupiłabym tej książki. Całość stanowi wywiad między Autorami przeplatany komentarzami Małgorzaty Domagalik oraz (w znaczącej ilości) opisami Kuby przez Jego bliskich oraz ludzi, którzy mieli (mają) znaczący udział w Jego życiu.
Oczywistym jest, że nie można oceniać treści - to w końcu biografia - ale mogę wyrazić opinię o Kubie, bo w końcu po przeczytaniu książki mogę powiedzieć, że trochę Go poznałam. I o ile moja sympatia do Niego przed książką była bardziej powierzchowna, o tyle teraz mogę potwierdzić, że polubiłam tego piłkarza. Podoba mi się Jego "surowość", twarde podejście do rzeczywistości - co niewątpliwie jest spowodowane tragedią, jakiej doznał w życiu - dowcip oraz inteligencja, którą wyczuwa się, czytając Jego wypowiedzi.
Czytając, zaznaczyłam dwa fragmenty, które teraz przytoczę. Pierwszy to odpowiedź Kuby na pytanie, czy siebie lubi: "Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Wstaję rano, patrzę w lustro, puszczam oko. Jest akceptacja i wchodzę do gry".
A drugi, który jednocześnie właściwie zakończy tę recenzję to opinia Małgorzaty Domagalik na temat Kuby, pod którą też mogłabym się podpisać: "Jesteś gigantem, Kubo Błaszczykowski".

niedziela, 14 sierpnia 2016

Namiętna gra, Alice Clayton

Już wiem jak zaczęła się historia Grace i Jack'a. I o ile druga część mi się spodobała, o tyle pierwsza mnie nie urzekła. Cała ta seria jest trochę... o niczym. Ale lato ma swoje prawa więc można oddać się takiej lekkiej lekturze!
Historia jest dokładnie taka sama co w kolejnej części, którą już Wam opisałam więc nie będę się powtarzać. Nie ma tu żadnej intrygi czy faktów, które byłyby istotne do poznania.
Nie zagłębiając się dłużej - czytając pierwszą część mam wrażenie, że czytam nowoczesny harlequin, docierając do drugiej - czytam lekki, dowcipny romans. Jeśli poszukujecie czegoś, co ma pozwolić się odprężyć i odstresować to polecam.

sobota, 30 lipca 2016

Niegrzeczna przyjaźń, Alice Clayton

Przeoczyłam pierwszą część i poznałam bohaterów dopiero w "Niegrzecznej przyjaźni". Ale od razu dałam się pochłonąć treści! Grace - główną bohaterkę - rzeczywiście można porównać do Bridget Jones, co tylko dodaje korzyści książce.
Treść jest banalna, ale mamy lato i nie ma nic lepszego niż relaks przy lekkiej - nieco kiczowatej, ale z inteligentnym dowcipem - książce.
Grace i Jack są parą, ale ich miłość jest poddana próbie przez tysiące kilometrów ich dzielące. Brytyjczyk czeka na premierę filmu, dzięki któremu stanie się niezaprzeczalną Gwiazdą Hollywood. Grace natomiast spełnia się grając w nowojorskim musicalu. Spotykają się, kiedy tylko czas im na to pozwala - czyli bardzo rzadko. Pojawia się tęsknota, trochę zazdrości i dużo namiętności przy wspólnych chwilach.
Pojawia się też Michael - czyli dawny przyjaciel Rudej...
Ponieważ spodobała mi się ta historia, jestem już w trakcie czytania pierwszej części - chętnie odkrywam początek Namiętnej gry bohaterów. :) 

 

niedziela, 24 lipca 2016

Wybór, Nicholas Sparks

Już więcej nie kupię Jego książki. To była nudna i długa historia - niestety.
I ponieważ po takim wstępie pewnie nikt nie będzie zainteresowany treścią - przedstawię ją bardzo krótko.
Gabby ma chłopaka, z którym ma nadzieję stworzyć rodzinę. Travis jest jej sąsiadem, singlem, który szybko zakochał się w kobiecie. Udało się im stworzyć rodzinę - pobrali się i mają dwie wspaniałe córki. Cudowne życie przerywa wypadek, który jest poważny w skutkach dla Gabby. Czy przeżyje? Jak zachowa się Travis w nowej, trudnej i bolesnej, sytuacji?
Każdy zna odpowiedzi na powyższe pytania - to w końcu książka Nicholasa Sparksa więc zaskoczenia nie będzie.
Wydaje mi się, że książka może się spodobać tylko oddanym wielbicielom Autora, reszcie nie polecam.

sobota, 16 lipca 2016

Raz na zawsze, Andreas Pfluger

Rzadko sięgam po kryminały. I chyba powinnam to zmienić.
Jestem bezpośrednio po lekturze "Raz na zawsze" i jestem pod dużym wrażeniem. Bo to było dobre. Nie chcę używać wielu epitetów, bo książka - w moim mniemaniu - była konkretna i tak też chcę ją zrecenzować.
Opisy - czasem być może długie - ale nigdy nie męczące. Przedstawienie Aaron - kobiety niewidomej a tak niezwykłej w swej osobowości - wielki szacunek dla Autora za możliwość wczucia się w jej sytuację (mam wrażenie, że momentami zapominałam, że czytam wymyśloną historię!).
A treść? Aaron pracuje w jednostce specjalnej. Jedna z akcji okazała się być nieudaną również dla niej - prywatnie, ponieważ straciła w niej wzrok.
Po kilku latach seryjny morderca, którego dawniej aresztowała ponownie staje się niebezpieczny. I wybiera ją sobie jako jedyną, z którą chce rozmawiać...
Ponieważ zwykle wybieram lekkie romanse, to kto wie, może ominęłabym tę książkę na księgarnianej półce? A to byłby duży błąd. Dlatego dziękuję Wydawnictwu Otwarte za udostępnienie mi egzemplarza recenzyjnego.

sobota, 18 czerwca 2016

Potem..., Guillaume Musso

Kolejny raz: rewelacja! To już się powoli staje nudne... Ale taką nudę przyjmuję z zachwytem. :)
Adwokat - Nathan Del Amico - chcąc udowodnić sobie oraz wszystkim dookoła (a przede wszystkim ukochanej kobiecie), że jest najlepszy w tym co robi, oraz że poprzez ciężką pracę zasługuje na szacunek i uznanie w społeczeństwie, całkowicie zatraca się w pracy. Osiągając wysoką pozycję, nie staje się wyniosły i nie ukrywa trudnych czasów dzieciństwa. Jego mamą była uboga kobieta, która pracowała jako sprzątaczka u Wexler'ów. To wówczas poznał Mallory - przyszłą żonę i matkę swojego dziecka.
Wydawałoby się, że Nathan jako dorosły mężczyzna osiągnął pełnię szczęścia - jest szanowanym adwokatem, mężem i kochającym ojcem. Piękny świat nie trwa niestety wiecznie. Mallory odchodzi od niego - ma dosyć jego braku czasu i absolutnego poświęcenia pracy (to taka... półprawda, ale nie chcę zdradzać wszystkiego).
Życie Nathana ponownie ulega zmianie po spotkaniu Garrett'a Goodrich'a. Ten mężczyzna ma niezwykłą moc, która polega na dostrzeganiu poświaty wokół ludzi, którzy niedługo mają umrzeć. Świadomość możliwej bliskiej śmierci zmienia myślenie Del Amico.
Czy jednak Nathan umrze? Czy coś grozi jego bliskim? Jak zakończy się ta historia? To trzeba przeczytać.

Trzecia książka Guillaume Musso za mną i wciąż chcę więcej!

niedziela, 29 maja 2016

Unieważnienie, Emma Chase

Autorka znana z serii "Zaplątani" powraca z nową powieścią! I jakie są moje wrażenia?
Powściągliwie pozytywne. ;-) Historia Stantona jest dość... specyficzna. Przynajmniej układ z Jenny - swoją licealną miłością - taki jest. Jako młodzi ludzie zostają rodzicami, ale oboje decydują, że Stanton wyjedzie z rodzinnego miasteczka i dalej będzie się uczył. Pozwalają sobie na "otwarty związek". To trudne, ale udaje im się w tym trwać przez dłuższy czas. Stanton wiąże się w tym czasie z Sofią - też prawnikiem - ale otwarcie mówi o zasadach i uczuciach jakie żywi do Jenny - matki swojego dziecka.
Pewnego dnia dostaje zaproszenie na ślub swojej prawdziwej, największej (jak wciąż uważa) miłości i jego świat się rozpada. Czy jednak na pewno? A może okaże się to dobrą zmianą dla wszystkich?
Czyta się bardzo przyjemnie, bo lekko, z dowcipem a przy tym - na szczęście - inteligentnie. Czyli jest tak samo dobrze, jak przy poprzednich książkach Autorki.